Pit Bull
NEWS

Droga na szczyt- Karolina Zawodnik

1. Kiedy zaczęła się Twoja przygodna z BJJ? Jak trafiłaś na matę?

W 2003 roku zaczęłam uczęszczać do AZS judo Szczecin, przez 4 lata trenowałam judo, ale w 2005 roku poznałam koleżankę, która zaprowadziła mnie do Bagiego i przez dwa lata robilam bjj i judo. W 2007 całkowicie zrezygnowałam z judo na rzecz bjj.

2. Dlaczego wybrałaś Jiu jitsu, co Cię zafascynowało?

Myśle, że to trener jest bardzo ważny w doborze sportu. Każdy zna Bagiego i wie jaką ma charyzmę, ale oprócz tego ma ogromną mądrość życiową co zadecydowało, że tak bardzo weszłam w ten sport.

3. Ile czasu zajęło Ci dojście do czarnego pasa?

Dojście do czarnego pasa trwało w moim przypadku 9 lat i otrzymałam go oczywiście od mojego trenera Piotra Bagińskiego.

4. Coraz więcej kobiet trenuje Jiu jtsu, wiele ma jednak zahamowania .Co byś od siebie powiedziała/doradziła kobietom zaczynającym treningi? Jak można je zachęcić do BJJ?

Z mojego doświadczenia zauważyłam, że laski bardzo by chciały trenować, ale najlepiej tak, żeby się nie spocić albo nie zmęczyć lub nie mieć zakwasów. Dużo pisze do mnie na facebooku, ale nigdy nie przychodzą. Jednak mam fajną, zgraną grupę dziewczyn, które ciężko trenują i nie zrażają się bólami mieśni. Jestem z nich niesamowicie dumna widząc, jakie ogromne postępy zrobiły. Co bym poradziła? Przyjdź, spróbuj- tu nikt Cię nie będzie oceniał, a wręcz odwrotnie, każdy będzie chciał Ci pomóc. Bjj to nie tylko sport i treningi, to także ludzie, którzy traktują Cię jak rodzinę.

15227859_648446072001607_176816761_n

5. Miałas jakieś przerwy w treningach, kontuzje?

Miałam przerwę gdy byłam w ciąży, ale szczerze? Była mi ona potrzebna. Po 10 latach codziennych treningów przychodzi wypalenie. Wtedy poczułam, że muszę mieć przerwę i zdecydowałam się na dziecko. To był idealny moment. Podczas tej przerwy poczułam jak bardzo tęsknię za tym sportem. Po urodzeniu dziecka miałam ogromną motywację żeby wrócić do formy i na szczyt- i tak tez zrobiłam.

15207789_648447212001493_1619123956_n

6.Twoje zdanie na temat rozwoju polskiego BJJ kobiet, jak Tobie jako trenerowi pracuje się z kobietami?

Dużo dziewczyn przychodzi i odchodzi bo stwierdza, że to nie dla niech, ale od września uzbierałam stałą grupkę 15 dziewczyn, które są niesamowicie zaangażowane. Prowadzi mi się z nimi treningi cudownie, uwielbiam je i czuję się spełniona jako trener. W mojej grupie są zarówno zaawansowane zawodniczki jak i matki 3 lub 2 dzieci. Każda trenuje na miarę swoich możliwości. Już mam małe sukcesy trenerskie w postaci zgubionych kilogramów. Na pierwszym treningu dziewczyny nie umiały przewalczyć 3 minut, a teraz po 3 miesiącach robię im kakarigeiko. Jeszcze o nich każdy usłyszy.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników BJJ FANATICS i całą redakcję!!!

Reklamy

custom order rays
pitbullsports.com
pbkrakow 9202

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*