ŁADOWANIE WODY PRZED ZAWODAMI

Jednym z rozwiązań stosowanych podczas robienia wagi jest tzw. „ładowanie wody”. Trzeba przyznać, że przez wiele lat istniały raczej anegdotyczne dowody na skuteczność tej metody. Zapoczątkowana prawdopodobnie przez kulturystów, metoda ta miała zmylić nasz hormon antydiuretyczny (hamujący diurezę; wazopresyna) powodując zwiększone wydalanie wody po odstawieniu płynów przyjmowanych w dużych ilościach.

Chyba każdy zauważył u siebie to zjawisko, że im więcej pijemy, tym więcej oddajemy moczu.

Jednak czy rzeczywiście ładowanie w siebie dużych ilości wody powoduje wydalanie większej ilości wody ponad tą, którą wypijemy? Dowodów wspierających tę hipotezę dostarczył nam w 2018 r. znany badacz w dziedzinie sportów walki Reid Reale.

Badanie ukończyło 21 mężczyzn, grapplerów z co najmniej 4-letnim doświadczeniem, deklarujących stosowanie metod gwałtownej redukcji masy ciała przed zawodami.
Uczestników podzielono na dwie grupy:

  • – grupa kontrolna „CON” (n = 10; 77,2 ± 8,7 kg, 178,9 ± 5,7 cm, 15,1 ± 4,2% tkanki tłuszczowej, 24,9 ± 4,0 lat)
  • – grupa ładowania wody „WL” (n = 11; 77,8 ± 8,0 kg, 176,2 ± 6,4 cm, 15,5 ± 2,9% tkanki tłuszczowej, 28,3 ± 3,5 lat).

Podczas eksperymentu uczestnicy stosowali dietę z deficytem energetycznym, o niskiej zawartości błonnika, jednak węglowodany były na poziomie 5-6g/kg masy ciała.

W dniach 1-3 spożycie płynów (woda z kranu) ustalono na:

  • – 40 ml/kg masy ciała dla CON
  • – 100 ml/kg masy ciała dla WL

W dniu 4 obie grupy ograniczyły spożycie do 15 ml/kg mc.

W dniu 5 nie był spożywane żadne płyny, aż do porannego zebrania danych laboratoryjnych (patrz grafika). Po tym punkcie obie grupy stosowały ten sam protokół nawodnienia; spożycie płynów w ilości 30 ml /kg + 150% utraty BM powstałej podczas okresu ograniczania płynów. Płyny były spożywane równomiernie w ciągu dnia.

Wyniki – Stwierdzono, że spożycie dużych objętości (100 ml/kg/dz lub ~ 7-8 l/dz) wody przez 3 dni z jednym dniem ograniczenia płynów (15 ml/kg/dz) wiązało się ze zwiększoną produkcją moczu, zarówno w dniach dużego spożycia płynów, jak i w czasie ograniczenia płynów.

Wykres wydaje się wyglądać atrakcyjnie, jednak należy wziąć pod uwagę, że utrata masy ciała w dniach 1-3 nie była raczej związana z ładowaniem wody. Prawdopodobnie spadek masy ciała wynikał ze zmniejszenia ilości błonnika w diecie. W każdym razie można zauważyć, że połączenie diety niskobłonnikowej z ładowaniem wody może zapewnić utratę 3% masy ciała, czyli około 1,5 kg.

Ważna jest też kwestia bezpieczeństwa. Obecny protokół ładowania wody wydaje się nie zwiększać ryzyka hiponatremii (spadek sodu we krwi <135 mmol/l). Sód we krwi zmniejszył się w grupie WL podczas fazy ładowania wody, ale pozostawał w normie przez cały czas trwania eksperymentu.

Nadmierne przyjmowanie płynów jest przyczyną hiponatremii ze znacznym obniżeniem poziomu sodu we krwi, co prowadzi do negatywnych skutków, a nawet śmierci.

Jednak niektórzy śmiało głoszą wypijanie większych ilości wody, więc bardzo proszę o zachowanie umiaru, aby nie doprowadzić do tragedii. Istnieje tu bowiem bardzo cienka granica.

W gruncie rzeczy przypadki, w których spożycie płynów u zdrowych osób doprowadziło do śmierci, zwykle wiązało się z większym spożyciem wody w znacznie krótszych ramach czasowych (np.> 10 litrów w ciągu 6 godzin). Dzieje się tak, gdy szybkość przyjmowania płynów przekracza zdolność ich wydalania

Łukasz Czerwiński Doradca Dietetyczny
shares