Levi Jones-Leary zatrzymany…

Australijczyk od początku postrzegany był w roli faworyta do złotego medalu, jego fenomenalny początek sezonu zwiastował tegoroczną dominację. Wydaje się, że zbytnie rozluźnienie i presja wywierana przez otoczenie doprowadziły do tego, że Oliver Lovell (Gracie Barra) jest sprawcą największej niespodzianki na tegorocznym turnieju.

Brytyjczyk to czarny pas i student Victora Estimy (Gracie Barra), dodatkowo rozwija swoje dwie akademie Gracie Barra York i Gracie Barra Barnsley. Trzeba przyznać, że jest jednym z czołowych czarnych pasów w Europie, mimo to próżno szukać sukcesów porównywalnych do najlepszy europejskich zawodników.

W dalszej fazie turnieju Lovell zmierzył dwa pojedynki z „Wyspiarzami”, zarówno Darragh O’Conaill i Bradley Hill przegrali z nim na przewagi. Jutro stoczy finałowy pojedynek z Tommy Langakerem (Kimura BJJ).

shares