Marcin Bandel dobrze mówi! ,,Trzeba zapierdzielać żeby być lepszym”

Nowy rok, nowy ja! każdy z Nas zna słoty slogan noworoczny. Lecz Marcin ,,Bomba” Bandel w Zenith Łódź niezmiennie na rok ciągle podnosi swoje umiejętności. Na szczęście udało Nam się Go złapać przed wyjazdem do mroźnej Rosji i zadać kilka pytań. Zapraszam do wywiadu!

Hej Marcin, GerwazBjj z portalu BJJFANATICS.PL! Super, że znalazłeś chwilkę aby odpowiedzieć na kilka pytań od Białego Pasa! Jako już weteran chętnie poznam twoje zdanie na kilka zagadnień.
MB:Witam 😉

Dlaczego zacząłeś treningi Jiu-Jitsu, dawno to było?
MB: Koledzy mnie zaciągnęli na matę… Zaczęło się od Boksu Tajskiego i klasycznego 😉
A na macie w lutym minie 13 lat!

Twoim obecnym klubem jest Zenith, Czy jako aktywny trener widzisz wzrost zainteresowania BJJ czy masz może inne zdanie?
MB: Myślę że coraz więcej ludzi trenuje sporty walki i coraz większą liczba ludzi rozwija swoje grapplerskie umiejętności.

Czy poza BJJ dodajesz jakieś aktywności które maja na celu podnieść twoje umiejętności na macie na wyższy poziom?
MB: Za moim progresem stoi sztab ludzi… Robię wiele rzeczy.

Prawdziwa technika siły się nie boi? Czy odwrotnie?
MB: Czym jest technika??? Tak jak Robert Drysdale powiedział ,,technika to też timing i siła…”, Nawet najlepszy bokser jak wyprowadzi wolno lewego to nikogo nie skrzywdzi… Potrzebne jest wszystko!

Na co twoim zdaniem lepiej nałożyć nacisk? Drill czy Sparingi?
MB: U Nas w Zenith, raczej sparujemy.

W wielu akademiach już były lub będą promocje na wyższe Pasy lub belki. Czy twoim zdaniem tradycja ,,pasowania” powinna być utrzymana czy każdy powinien mieć prawo wyboru na przystąpienie do ,,ceremonii”?
MB: Tradycja jak najbardziej musi być podtrzymywana! …Można zapytać kogoś od Nas jak to u Nas jest ,,tradycyjnie ” 😀

Jesteś także aktywnym zawodnikiem. Jak radzisz sobie ze stresem przed samymi zawodami?
MB: Jestem przede wszystkim aktywnym zawodnikiem… Mam człowieka od mojej głowy 😉 Marcina Bazana.

Masz Dobre słówko lub rada od Ciebie dla młodych adeptów?
MB: Trenować i nie poddawać się… Macie do wyboru albo jutro być w tym samym miejscu albo nawet jak nie idzie to zapierdzielać żeby być lepszym od samego siebie dzień wcześniej.
Pozdrawiam!

Dzięki wielkie Marcin. Powodzenia na wyjeździe w Rosji i samych sukcesów! Oss

Share