MMA & BJJ | Mamed Khalidov

Mamed Khalidov to jeden z pionierów „nowej ery MMA” w Polsce. Razem z innymi popularnymi zawodnikami (takimi jak Mariusz Pudzianowski, czy Michał Materla) trafiającymi do szerszej publiczności, przyczynił się do zwiększenia popularności tego sportu w naszym kraju. W ostatnim czasie wiele osób ma co do niego pewne zastrzeżenia, cieszy się on jednak niezmiennie dużą popularnością.

 

Pochodzi z Groznego, stolicy Czeczenii (obecnie Federacja Rosyjska). W 1997 roku razem z grupą rodaków przyjechał do Polski, najpierw do Wrocławia, gdzie ukończył kurs językowy, następnie wyjechał do Olsztyna studiować na Uniwersytecie Warmińsko – Mazurskim. W 2010 roku otrzymał polskie obywatelstwo. Kontrowersje budzi jego pochodzenie oraz przynależność religijna. Jest praktykującym muzułmaninem, co w połączeniu z udzielaniem otwartych wypowiedzi na ten temat zniechęciło część fanów do jego osoby. Mimo pewnej fali negatywnego nastawienia, jest jednym z najpopularniejszych zawodników MMA w Polsce (ponad milion polubieni w serwisie Facebook). Uznawany jest także za jednego z najlepszych, lub najlepszego polskiego zawodnika wagi średniej, umiejętności z pewnością nie można mu odmówić.

Początki przygody ze sportem sięgają 1993 roku, gdzie jako trzynastolatek trenował karate. Po przyjeździe do Olsztyna poszerzył swoje treningi o zapasy, boks i taekwondo. W MMA od początku reprezentuje klub Arrachion, debiut zawodowy odnotował w 2004 roku w organizacji Shooto. Pierwsze dwie walki nie poszły pomyślnie – Mamed przegrał obie już w pierwszej rundzie. Rok 2005 był bardziej pomyślny, zwycięskie okazały się trzy z pięciu walk dla organizacji MMA Sport, Shooto i Shidokan Poland. Udało mu się także zdobyć drugie miejsce na mistrzostwach Polski Submission Fighting w kategorii -87,9kg.

W latach 2006-2009 wygrał 15 walk z rzędu (+ jeden remis) walcząc dla licznych organizacji krajowych i zagranicznych. Na ten okres przypada też jego debiut w KSW, na gali oznaczonej numerem 7 pokonał Aleksandra Stefanovica przez TKO. Pierwszy mistrzowski pas zdobył podczas KSW 11 w Warszawie, po pokonaniu Daniela Acacio został mistrzem kategorii półciężkiej. Udało się także odnieść sukces za zawodach grapplingowych, zajął pierwsze miejsce na ADCC Polish Trials.

Znakomitą serię zwycięstw zakończył Jorge Santiago, wygrywając rewanż przez decyzję sędziowską na gali Sengoku Raiden Championship w 2010 roku (pierwszą walkę wygrał Khalidov przez TKO). Od tamtej pory Mamed tocząc 15 walk nie przegrał. Stoczył jeszcze jedną walkę w SRC by następnie związać się na dłuższy okres z KSW, czego potwierdzeniem było zdobycie pasa mistrzowskiego kategorii średniej na KSW 33 po znokautowaniu Michała Materli.

2016 rok był mniej przychylny z punktu widzenia wizerunkowego i sportowego. Popularyzacja Islamu w negatywnym świetle, problemy prywatne (wielokrotnie mówił w wywiadach, że przed kolejną walką musi zrobić sobie przerwę, aby poukładać pewne sprawy w głowie) i słaba walka z Azizem Karaoglu przyczyniły się do zwiększenia niechęci pewnej grupy osób. Po nieudanej, choć zwycięskiej walce reprezentantem Niemiec zrobił półroczną przerwę, po której na gali ACB 54 w ciągu 21 sekund znokautował Luke Barnatta.

Głośny medialnie był rok 2017, kiedy to Mamedowi skończył się kontrakt z KSW. Nie było wiadomo, gdzie będzie toczył kolejne walki – mówiono o ACB i debiucie w UFC na gali Fight Night 118 w Gdańsku. Ostatecznie do podpisania kontraktu nie doszło, a kolejną walkę stoczył na Stadionie Narodowym na KSW 39 pokonując Borysa Mańkowskiego w walce wieczoru.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *