PODSUMOWANIE OCTOPUS CUP 5 | 4 FAKTY

Octopus Cup traktowany jest przez wielu jako ostatnie przetarcie przed Mistrzostwami Polski BJJ i trzeba przyznać, że na każdej edycji jest on mocno obsadzony. Można pokusić się o stwierdzenie, że wraz z Pucharem Polski BJJ są to drugie największe zawodowy kimoniarskie w Polsce. Kilka wniosków z jego piątej edycji…

Arrachion nie tylko MMA żyje…- Szymon Bońkowski to osoba odpowiedzialna za rozwój sekcji bjj jednego z najlepszych klub MMA w Polsce. Od przeszło dwóch lat coraz więcej zawodników z olsztyńskiej fili Zenith BJJ (Arrachion MMA) startuje na zawodach grapplingowych, a według mnie właśnie w tym roku ciężka praca zaczęła przynosić efekty. Flagowa posta olsztyńskiej fili Zenith BJJ – Artur Wasilewski, który jest jednym z najmocniejszych ciężkich brązowych pasów w Polsce, zdobył złoty medal w kategorii i brązowy w open class. Kolejnych dwóch ciekawych zawodników startowało w dywizji purpurowych pasów, Jakub Wikłacz w świetnym stylu wygrał dywizję 76 kg, natomiast Daniel Nowicki kategorie do 94 kg i uplasował się na trzecim miejscu w open class.

Patryk Smoszna (Akademia Fenix) – 22-latek to uczeń Maciej Kozaka i zawodnik krakowskiej Akademii Fenix, na Octopus Cup wygrał kategorie wagowa i open class. Bezapelacyjnie można stwierdzić, że jest jednym z najlepszych niebieskich pasów w naszym kraju, ciekawe czy uda mu się powtórzyć wynik na Germany National Pro 2018 (UAEJJF).

Kamil Czochra (Rio Grappling Club) – Świetny występ i dwa złote medale to bardzo dobry prognostyk przed nadchodzącymi Mistrzostwami Polski BJJ. Kamil w tym roku udowodnił, że jest jednym z najmocniejszych czarnych pasów w kraju i jest wstanie sprawić nie jedną niespodziankę.

Organizacja – Poziom organizacyjny zawodów bardzo dobry widać, że panowie podchodzą do tematu organizacji bardzo sumiennie i starają się dopiąć wszystkie aspekty. Odnośnie sędziowania też trudno przyczepić się do tego zagadnienia, wydaje się, że ten skład, który jest bardzo podobny na każdych zawodach zgrał się i okrzepł. Należy tylko oczekiwać kolejnego eventu organizowanego przez ekipę „łódzkich ośmiornic”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *