POLACY NA FINAŁACH ADCC

Na wrześniowych finałach zawalczy 3 naszych rodaków. Przyjrzyjmy się jakie szanse mają zawodnicy z kraju na Wisłą.

MATEUSZ GAMROT 77 kg

Dla byłego już zawodnika organizacji KSW będzie to drugi występ na finałach. Pierwszy występ na finałach zanotował w 2015 roku, w Brazylii. Styl Mateusza oparty o zapasach bardzo dobrze sprawdza się w przepisach, czego dowodem były ostatnie trialsy w Luboniu. W Anaheim poznaniak będzie musiał stawić czoło takim zawodnikom jak broniący tytułu Jt Torres czy Lachlan Giles, który na pierwszej edycji turnieju drużynowego Kinektic sam zapewnił swojemu teamowi awans, poddając cały przeciwny zespół.

Adam Wardziński 88 kg

Znalezione obrazy dla zapytania adam wardziński

Adam Wardziński długo unikał startów na ADCC. Tak naprawdę już sama obecność Adama na trialsach w Bukareszcie była zaskoczeniem. Całe Polskie podwórko było ciekawe jak nasz najlepszy kimoniarz poradzi sobie z przepisami, z którymi wcześniej nie miał do czynienia. Adam pewnie wygrał i dziś wszyscy jesteśmy jak poradzi sobie z takimi specjalistami w walce bez kimon jak Craig Jones czy Josh Hinger.Styl Adama oparty na motylu sprawdzał się na ADCC czego przykładem są medale Marcelo Garcii. Największym brakiem w jego grze wydają się jego zapasy, jednak możemy być pewni, że Adam będzie przygotowany na walkę z każdym kogo spotka na swojej drodze.

 Mateusz Juskowiak +99 kg

Znalezione obrazy dla zapytania Mateusz Juskowiak

Z całej trójki naszych reprezentantów Mateusz Juskowiak jest najbardziej doświadczony na finałach. Pierwszy start zaliczał już na finałach w 2011 roku w Nottingham. Zawodnik z Murowanej Gośliny mimo ,że nie startuje często na zawodach to gdy tylko się na nich pojawia pokazuje swoją przynależność do europejskiej czołówki grapplingu. Mateusz startując w najcięższej kategorii stanie do rywalizacji z tak utytułowanymi zawodnikami jak 12-krotny mistrz świata w kimonach Buchecha czy Mistrz Absoluto z finałów, z 2013 roku Roberto “Cyborgiem” Abreu.

shares