TOKIJSKI GRAND SLAM PRZED NAMI >>>

Abu Dhabi Grand Slam organizowane przez arabską organizację UAEJJF w Tokio to zdecydowanie najmniejszy z turniejów tego cyklu. Grand Slam: Tokyo to również pierwszy duży turniej w kalendarzu startów pod szyldem UAEJJF. Dla Europejczyków jest to zdecydowanie niecodzienny kierunek…

Spośród lokalnych zawodników największe wrażenie robi fenomen z tokijskiego Carpe Diem – Tomoyuki Hashimoto. Losy złotego medalu rozegrają się miedzy Japończykiem, równie młodzutkim co niebezpiecznym Joao Gabriel Sousa z kalifornijskiego ZR Team. Do 77 kg Brazylijczyk z japońskim paszportem czy Japończyk z brazylijskim paszportem Robson Tanno (Infight) ma szanse na medale, jednakże faworyta można upatrywać w dwójce Diego Ramalho (ZR Team) i Jake Mackenzie (GFT). W wadze wyżej (-85 kg) Francuz od mieszkający w kraju gejsz, samurajów i sake Thomas Mietz (Carpe Diem) może zrobić nie lada niespodziankę i zdobyć złoty medal. Na papierze jednym zawodnikiem zdolnym z nim wygrać jest przeżywający drugą młodość DJ Jackson (Team Lloyd Irvin).

W wadzę -94 kg zapowiada się bardzo ciekawa rywalizacja między dwoma ogromnymi talentami Rudsonem Mateusem (CTA), a stawiającym swoje pierwsze korki w dywizji czarnych pasów Kaynanem Duarte (Atos). Warto zwrócić uwagę na debiutującego w dywizji czarnych pasów Antona Minenko, Australijczyk to brązowy medalista World Jiu-Jitsu i World Pro (na brązowym pasie).

W pozostałych dywizjach: do 110 kg złoty medal powędruje do zwycięzcy walki Gutemberg Pereira (GFT) vs. Joao Gabriel Rocha (Soul Fighters). Do 69 kg po raz enty zmierza się ze sobą Paulo Miyao (Unity) i Tiago Bravo (UAE Team).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *