UFC 242: KHABIB KONTRA POIRIER

4 dni pozostały do kolejnej dużej gali UFC, która tym razem odbędzie się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jest to podwójnie dobra wiadomość dla polskich fanów sportów chwytanych. Po pierwsze, karta główna wydarzenia zacznie się o godzinie 20:00 naszego czasu, a nie tak ja zwykle bywa po północy. Po drugie w walce wieczoru mamy dwóch świetnych zawodników, z czego jeden jest rasowym grapplerem, który wszystkie walki wygrywa dzięki dominacji zapaśniczej.

Aktualnym mistrzem wagi lekkiej UFC jest Khabib Nurmagomedov, który pas zdobył w 2018 roku w walce z Alem Iaquinta, a następnie obronił go w walce z Conorem McGregorem kilka miesięcy później. Po wydarzeniach z zaatakowaniem narożnika Irlandczyka, Nurmagomdeov został zawieszony, przez co UFC utworzyło pas tymczasowy, który Poirier zdobył w walce z Maxem Hollowayem, zestawienie to jest więc w pełni naturalne.

Nurmagomedov do tej pory jeszcze nie przegrał, ma bilans walk 27-0, z czego 17 walk wygranych przed czasem. Charakteryzuje się świetnymi zapasami i ground and pound, a do tego ma niesamowitą kondycję. Jego umiejętności w przewracaniu przeciwników nie kończą się na zapasach, ma on również czarny pas Judo. Nieznany jest jego stopień BJJ, jednak wiadomo że trenuje z czarnymi pasami (np. Luke Rockhold).

Poirier jak można się domyślić nie jest faworytem. Można ocenić, że ma lepszą stójkę od Khabiba (przewalczenie 5 rund i do tego wygranie z Maxem Hollowayem w tej płaszczyźnie to spore osiągnięcie), jednak z drugiej strony może ona być niewystarczająca, skoro nawet McGregor nie był w stanie zagrozić Dagestańczykowi, a dodatkowo sam padł na deski po ciosie. Amerykanin ma bilans walk 25-5, a ostatnio cieszy się dobrą passą 5 zwycięstw. Jest czarnym pasem BJJ więc być może będzie potrafił zagrozić poddaniem z pleców gdy walka trafi na ziemię, jednak nic nie jest pewne w starciu z maszyną jaką jest Nurmagomedov.

Share
shares