Z KIM TRENOWAĆ ???

Zaczynając swoją przygodę z jiu jitsu nie wiedziałem kompletnie  nic o tym sporcie. Zupełnie nie miałem pojęcia jak i z kim mam trenować, żeby osiągnąć jakikolwiek progres.  Po rozmowach z kolegami z maty, trenerami, mogę stwierdzić, że odpowiedni dobór zarówno ćwiczących przy technikach jak i sparing partnerów jest jednym z kluczy do lepszego i szybszego progresu w jiu jitsu.

Nie powiliśmy unikać osób które mogą nam spuścić Manto. Nie ważne czy jest to czarny pas czy ktoś z naszego pasa. Ważne jest aby taka osoba przyćmiła nas swoim jiu jitsu, tak abyśmy musieli walczyć o przetrwanie . Wyrobi nam to obronę, którą będziemy musieli utrzymywać cały czas i zmusi nas do szukania odpowiedzi na ataki przeciwnika, który wyprzedza nas o kilka kroków. Wyższe pasy mają też więcej doświadczenia po skończonym sparingu czy „rollu” na pewno udzielą nam kilku wskazówek, co poprawić, jeżeli zadamy im takie pytanie.

Dobieranie osoby która ma podobny poziom jak my też jest dobrym rozwiązaniem. Może być też to osoba z którą często ćwiczymy techniki  lub ma podobny styl do naszego. „Rollki” z taką osobą na ogół są intensywne i budują w ten sposób naszą wytrzymałość. Duża intensywność i ciągła zmiana ruchu daje nam dużo możliwości wplatania większej ilości technik, pracowania nad ucieczkami czy atakami co bez wątpienia przełoży się na progres w naszym jiu jitsu.

Nie powiliśmy też unikać osób z mniejszymi umiejętnościami, mam tu na myśli nowe osoby trenujące kilka miesięcy lub pasy niższej rangi od naszej. Podczas takich sparingów czy zadaniówek  nie chodzi o to by powykręcać daną osobę „milion razy”. Skoro jesteśmy kilka kroków do przodu z naszymi umiejętnościami możemy trochę spowolnić grę. Da nam to możliwość eksperymentowania  z nowymi technikami, wplatania je do naszej gry czy dopieszczania tak, aby doprowadzić je do perfekcji.  Nie ukrywam na początku też tak myślałem, że jedynym sposobem na progres jest trenowanie z wyższymi pasami, ale to nie prawda. Trenowanie z niższymi pasami może rozwijać obronne jak i atak, co z wyższymi pasami jest często nie możliwe.

Podsumowując najlepiej  trenować z każdym bez znaczenia na pas czy umiejętności. Choć czasami uciekamy wzrokiem przy zmianie partnerów  na sparingach bo walka z naprawdę dobrym kolesiem  jest często walką o życie to dobrze jest czasami zacisnąć zęby i „porolować” z taką osobą, bo z czasem wyjdzie nam to na plus. Trzymanie się tych zasad pomoże nam stać się wszechstronnym partnerem szkoleniowym, który doda bez wątpienia wartości  twojemu klubowi w którym trenujesz oraz pomoże zarówno Tobie jak i twoim ludziom z maty polepszyć Jiu Jitsu.

shares